image
Kursy i Szkoła Tarota Zapraszam na warsztaty terapeutyczne Drzewo Przodków, Warszawa, 04 - 05. 11. 2017 r. Celem warsztatu jest uporządkowanie rodowego karmicznego pola i nawiązania właściwych relacji ze swoimi Przodkami...
 
Czytaj więcej...
image
Jan Witold Suliga - Tarot Historia tarota nie ma kresu, nie bez racji bowiem powiadał Eliphas Levi, że ten, kto się z nim wiąże, bierze na siebie jarzmo łańcucha duchowych wtajemniczeń, które rozpoczynają się od Henocha i Hermesa Trismegistosa, lecz nie kończą nigdzie... Czytaj więcej...
* *
image image

Etnograficzno Biznesowe

Kabała Miłości

Zstąp do wnętrza ziemi, oczyszczając odkryjesz ukryty kamień

Formuła alchemiczna

3_KING_2-58962fde3df78caebcf781d9

Kiedy Jedyny stworzył na swój obraz i podobieństwo Pierwszego Człowieka ( hebr. Adam ha-Riszon ), była to istota hermafrodyczna, łącząca męskość z żeńskością. Jedno jej oblicze skierowane było ku Bogu, drugie – ku światu. Następnie Bóg przyprowadził przed oblicza Adama ha-Riszon wszystkie istnienia, po to, by każdemu z nich nadał szem (hebr. imię), będące „duchową podstawą”, a jednocześnie „lustrem”, w którym dana istota się odbija ( Gen. 2.19 ). Adam ha-Riszon uczynił to, czego pragnął Bóg, lecz posmutniał, ponieważ nie znalazł pośród tych wszystkich istnień swojego obrazu i podobieństwa.  Wtedy Bóg „podzielił” Praczłowieka na dwie części, na Adama i Ewę ( Gen. 2.22 - 23 ). W ten oto sposób Praczłowiek stał się Adamem-mężczyzną i Ewą-kobietą, zyskując możliwość bycia wspólnie jednym „ciałem”, a poprzez to jedną „duszą” w dwóch – jeśli tak można rzec – jaźniach ( Gen. 2 24 ). Od tej, wątłej i uwarunkowanej wolą dążenia ku sobie relacji zależy los świata, albowiem dla każdej ludzkiej istoty drugi człowiek jest jej/jego szem ( „duchową podstawą” ), w której się odzwierciedla.

Więcej…

Paruzji nie będzie, Piotrze

mitraowieczkiJakiś czas temu zaczepił mnie w pobliżu jednego z warszawskich centrów towarowych Piotr, mój niegdzisiejszy ( o jakże to dawne czasy były! ) współbrat w chrześcijańskiej wierze ze zboru ewangelickiego i oznajmił, że jest teraz Adwentystą Dnia Siódmego, ma prorocze sny, które wszystkie się spełniają, ostatnio zaś wciąż śni o rychłym Sądzie Ostatecznym i nadejściu Jezusa Chrystusa, po czym spytał co ja na to. „Spokojnie, Piotrze – odpowiedziałem. – Jezus nie  nadejdzie, bo nie jest nikomu potrzebny…”. Piotr spojrzał na mnie nieco nieprzytomny wzrokiem i i szybko odszedł zawiedziony moim brakiem wiary w Sędziego i Zbawcę-Mesjasza.

Więcej…

Beata Dżon, Nowruz znaczy nowy dzień

09ogienWytrzepane dywany, wymyte okna, wyszorowane podłogi. Na świątecznych serwetach pszenica, złote rybki, jaja i Koran. Tak wita się w Iranie Nowy Rok, a nasz pierwszy dzień wiosny.

W tym roku w wyjątkowym smogu. Nowruz mobarak bad! – życzą sobie Irańczycy. 21 marca rozpoczyna się w Iranie nowy rok, Noruz, Nuruz, Norous, Nowruz, Norooz, co oznacza „nowy dzień”. Obchodzi go 300 mln ludzi – od północnozachodnich Chin po Morze Śródziemne, w Iranie, wielu regionach centralnej Azji, Afganistanie, na Kaukazie, pośród Kurdów. Nowruz witają zaratustrianie, chrześcijanie, muzułmanie i niewierzący. W pozostałościach po Persepolis niedaleko miasta Sziraz zachowały się reliefy z postaciami kroczącymi po schodach Apadany, niosącymi królowi dary. Według niektórych naukowców reliefy przedstawiają ceremonię Nowruz.

Więcej…

Dziady - święto pogańskie

dziady_czesc_iv_-_rys-_czeslawa_jankowskiegoW tradycji ludowej wierzono, że przesilenie np. jesienne, gdy zamiera przyroda, to czas, gdy dusze naszych zmarłych powracają do swoich domostw. Dlatego też w okresie przypadającym na przełom października i listopada kultywowano zwyczaj zwany Dziadami.

Więcej…

Stado - zapomniane słowiańskie święto

slonce(...) Według Wikipedii „Stado” to dawne święto słowiańskie, wywodzące się z czasów przedchrześcijańskich, najprawdopodobniej związane z kultem płodności. Pierwsza wzmianka o nim pojawia się w Kronice Jana Długosza, który opisuje je jako igrzyska urządzane w pewnej porze roku na cześć bóstw. Miało być to radosne święto, w czasie którego zbierali się mieszkańcy całej wsi i okolic. Obchodom święta towarzyszyły śpiewy i tańce, a jego głównym elementem były zawody sportowe. 

Więcej…

Więcej artykułów…

Wybierz stronę

Początek
Poprzednia
1

O mnie i o tym czym się zajmuję

jws333

Nazywam się Jan Witold Suliga. Z wykształcenia jestem antropologiem kultury, doktorantem Ranchi University w Indiach, z zawodu - wróżbitą, terapeutą i nauczycielem. Moją największą pasją są tarot i kabała, którymi zajmuję się od ponad ćwierćwiecza. Równie długo wróżę tarotem, gdyż jest on doskonałym narzędziem umożliwiającym dokonanie wglądu w duszę i przyszłość człowieka. Moja książka „Tarot. Karty, które wróżą” była pierwszą, oficjalnie wydaną w Polsce publikacją na temat tarota. Jestem autorem wielu innych książek i publikacji poświęconych tarotowi, kabale, angelologii, wierzeniom Słowian, ezoterycznym tradycjom Europy itp. Będąc z powołania nauczycielem lubię dzielić się swoją wiedzą i duchowymi doświadczeniami. Dlatego założyłem Kabalistyczną Szkołę Tarota, prowadzę kursy i lekcje indywidualne dotyczące metod i technik wróżenia tarotem, symboliki tarota, duchowego bhp, mistycznej kabały i innych zagadnień. Jestem również terapeutą, specjalizującym się w terapii uzależnień duchowych, DDA, DDD, zaś opracowana przeze mnie terapia Mandala Duszy stanowi kwintesencję mych duchowych i życiowych doświadczeń. 

Doradztwo

TAROT.25

Karty tarota - konsultacje

Radłowska 6, Warszawa

link   

Zapraszam :)

Kabalistyczna Szkoła Tarota