image
Kursy i Szkoła Tarota Zapraszam na kurs Tarot. Arkana Wielkie i Małe. Warsztaty wróźbiarskie, Wrocław, 24 - 27. 09. 2020 r. Podczas kursu poznamy ezoteryczna, astrologiczna i wróżebną symbolikę tarota i nauczymy się kilku rozkładów wróżbiarskich. Ilość miejsc ograniczona!    Czytaj więcej...
image
Jan Witold Suliga - Tarot Historia tarota nie ma kresu, nie bez racji bowiem powiadał Eliphas Levi, że ten, kto się z nim wiąże, bierze na siebie jarzmo łańcucha duchowych wtajemniczeń, które rozpoczynają się od Henocha i Hermesa Trismegistosa, lecz nie kończą nigdzie... Czytaj więcej...
* *
image image

Etnograficzno Biznesowe

O Zaduszkach - rozmowa Jana Witolda Suligi z Klaudiuszem Slezakiem ( Radio TOK FM), 10.2006 r.

K.S.: Moim i państwa gościem - Jan Witold Suliga, dyrektor Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie. Witam serdecznie.

Jan Witold Suliga: Dobry wieczór.

K.S.: Będziemy rozmawiać o tym, co wydawało mi się, że będziemy obchodzić pojutrze, czyli naszej kultywowanej tradycji chodzenia na groby i stawiania świeczek. Pan dyrektor mówi, że to już jutro są Zaduszki, czym mnie mocno zadziwił.

J.W. S.: No chyba są Zaduszki jutro, skoro…

K.S.: No ponoć właśnie 2 listopada

J.W. S.: …zapraszano mnie do różnych pubów, żebym wygłaszał mowy na temat tego, jak należy palić świeczki tudzież wspominać zmarłych, przywoływać zmarłych, oczywiście nie jako praktykę spirytystyczną, tylko jako rodzaj kultu.

Więcej…

Dożynki polskie dawniej i dziś

żniwiarki, rycina XVI w. Dożynki to urządzane po zebraniu plonu zbóż wielkie święto rolników będące ukoronowaniem ich całorocznego trudu. Choć roczny cykl prac polowych kończy się przed Adwentem, to po żniwach następował krótki czas odpoczynku i radosnego świętowania, kiedy można było wyrazić to, co tak prosto napisał Wespazjan Kochowski w Psalmodii polskiej:

 Panie! I za to dziękować Ci trzeba,

Żeś gębie mojej dał dostatek chleba.

Dożynki w różnych okolicach nazywano też obrzynkami, wyżynkami, okrężnem (od dawnego zwyczaju obchodzenia lub objeżdżania, a więc okrążania pól po zbiorze zboża), wieńcowem lub wieńczynami (bo najważniejszym atrybutem tego święta jest wieniec żniwny).  

Zwykle dożynki odbywały się w sierpniu lub na początku września. Ponieważ zwyczajowo koniec żniw przy sprzyjającej pogodzie przypadał przed dniem Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny (na Wniebowzięcie zakończone żęcie), czasami łączono dożynki ze świętem Matki Boskiej Zielnej (15 sierpnia). Częściej jednak bywały to dwie odrębne uroczystości.

 

Więcej…

Święto Matki Boskiej Zielnej

Matka Boska Zielna, rzeźba Marcina Lorkiewicza, zbiory Muzeum Okręgowego w TarnowieUroczystość kościelna Zaśnięcia i Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny (która według uznanej przez Kościół legendy nie umarła jak wszyscy ludzie, lecz po swym długim, ziemskim życiu zapadła w głęboki sen, a Jej dusza i święte, niepokalane, wolne od grzechu ciało zostały na skrzydłach aniołów zaniesione do nieba), obchodzona już w V w., w Polsce znane jest przede wszystkim jako święto Matki Boskiej Zielnej.

Więcej…

Kupalnocka

Historia obchodów Sobótki to właściwie nieustanna rywalizacja pogańskiej tradycji Słowian z katolickim Kościołem. W noc letniego przesilenia Słowianie obchodzili kupalnockę. Było to zgromadzenie związane z pierwszą kąpielą w roku (kąpiel tę nazywano kupałą), obrzędami ku czci słońca (skakanie przez ognisko), rytualnymi śpiewami i orgiami.

Więcej…

Boże Ciało - adoracja, spektakl, wierzenia

Adoracja Eucharystii, rycina, XIX w. Uroczystość Ciała i Krwi Chrystusa po raz pierwszy świętowano w Liège w 1247 roku. Jest ona ściśle związana ze średniowieczną pobożnością eucharystyczną, przejawiającą się m.in. w pragnieniu oglądania hostii, której widok dla grzeszników pozbawionych komunii był najważniejszym momentem uczestniczenia we mszy, a dla innych spełnieniem potrzeby kontaktu z Bogiem ukrytym, lecz prawdziwym, niezależnie od komunii. Z punktu widzenia ówczesnej teologii konieczne było podkreślenie Bożej obecności w wielkości i majestacie, którą przesłoniła wizja ofiary krzyżowej Chrystusa.

Więcej…

Więcej artykułów…

Wybierz stronę

3

O mnie i o tym czym się zajmuję

jws333

Nazywam się Jan Witold Suliga. Z wykształcenia jestem antropologiem kultury, doktorantem Ranchi University w Indiach, z zawodu - wróżbitą, terapeutą i nauczycielem. Moją największą pasją są tarot i kabała, którymi zajmuję się od ponad ćwierćwiecza. Równie długo wróżę tarotem, gdyż jest on doskonałym narzędziem umożliwiającym dokonanie wglądu w duszę i przyszłość człowieka. Moja książka „Tarot. Karty, które wróżą” była pierwszą, oficjalnie wydaną w Polsce publikacją na temat tarota. Jestem autorem wielu innych książek i publikacji poświęconych tarotowi, kabale, angelologii, wierzeniom Słowian, ezoterycznym tradycjom Europy itp. Będąc z powołania nauczycielem lubię dzielić się swoją wiedzą i duchowymi doświadczeniami. Dlatego założyłem Kabalistyczną Szkołę Tarota, prowadzę kursy i lekcje indywidualne dotyczące metod i technik wróżenia tarotem, symboliki tarota, duchowego bhp, mistycznej kabały i innych zagadnień. Jestem również terapeutą, specjalizującym się w terapii uzależnień duchowych, DDA, DDD, zaś opracowana przeze mnie terapia Mandala Duszy stanowi kwintesencję mych duchowych i życiowych doświadczeń. 

Doradztwo

TAROT.25

Karty tarota - konsultacje

Puszkina 3/1 Józefów

dojazd:

PKP Michalin

( Minibus z Dworca Centralnego lub SKM, kierunek Otwock, Dęblin )

link   

Zapraszam :)

Kabalistyczna Szkoła Tarota