Kabała Miłości

Zstąp do wnętrza ziemi, oczyszczając odkryjesz ukryty kamień

Formuła alchemiczna

3_KING_2-58962fde3df78caebcf781d9

Kiedy Jedyny stworzył na swój obraz i podobieństwo Pierwszego Człowieka ( hebr. Adam ha-Riszon ), była to istota hermafrodyczna, łącząca męskość z żeńskością. Jedno jej oblicze skierowane było ku Bogu, drugie – ku światu. Następnie Bóg przyprowadził przed oblicza Adama ha-Riszon wszystkie istnienia, po to, by każdemu z nich nadał szem (hebr. imię), będące „duchową podstawą”, a jednocześnie „lustrem”, w którym dana istota się odbija ( Gen. 2.19 ). Adam ha-Riszon uczynił to, czego pragnął Bóg, lecz posmutniał, ponieważ nie znalazł pośród tych wszystkich istnień swojego obrazu i podobieństwa.  Wtedy Bóg „podzielił” Praczłowieka na dwie części, na Adama i Ewę ( Gen. 2.22 - 23 ). W ten oto sposób Praczłowiek stał się Adamem-mężczyzną i Ewą-kobietą, zyskując możliwość bycia wspólnie jednym „ciałem”, a poprzez to jedną „duszą” w dwóch – jeśli tak można rzec – jaźniach ( Gen. 2 24 ). Od tej, wątłej i uwarunkowanej wolą dążenia ku sobie relacji zależy los świata, albowiem dla każdej ludzkiej istoty drugi człowiek jest jej/jego szem ( „duchową podstawą” ), w której się odzwierciedla.

Temu otwarciu na innego/inną winno jednocześnie towarzyszyć otwarcie na samego/samą siebie polegające na odkryciu, zaakceptowaniu i pokochaniu swojej drugiej, mrocznej połowy nazwanej przez Junga Cieniem, mitologicznie zaś związanej z Samaelem i Lilith. Ten pierwszy był świetlistym archaniołem, wybranym „synem Boga”, który zbuntowawszy się przeciw Bogu został strącony w ciemną sferę uniwersum nazywaną w kabale światem skorup ( hebr. kelipoth ). Lilith natomiast była pierwszą żoną Adama ha-Riszon - jego ukrytą i odrzuconą żeńskością – nad którą chciał panować i która sprzeciwiwszy się mu ukryła się w otchłani dna Morza Martwego, skąd uwolnił ją dopiero Samael i uczynił ją swoją oblubienicą.

Ten niejasny i często fałszywie interpretowany kabalistyczny mit, w powiązaniu z mitem o stworzeniu i upadku pierwszej pary ludzi, stanowi podstawę zrozumienia czym jest KABAŁA MIŁOŚCI. A jest ona starożytną, sekretną i niemal już zapomnianą praktyką, którą – używając bardziej zrozumiałego współcześnie języka - można określić mianem „kabalistycznej tantry”. To do niej nawiązywali wielcy, kabalistyczni mistrzowie tacy jak rabbi Akiba ben Josef, Jehoszua bar Nasz nazywany Jezusem, Szymon bar Jochaj  i wielu innych. I w niej też zawiera się tajemnica zrozumienia pierwszego i drugiego, najważniejszego przykazania. Pierwsze brzmi – będziesz miłować Pana, twojego Boga całym swoim sercem, całą swoją duszą, z całej, twojej siły. Drugie – kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. Na tych dwóch filarach opiera się cały ład mikro i makro uniwersum. Dążąc wszelako do jedności z Bogiem musimy wszakże pamiętać, że bramą, która tam wiedzie jest miłość i jedność z samym/samą sobą oraz miłosne spotkanie i miłosna unia z drugim człowiekiem. To drugie warunkuje to pierwsze, a nie na odwrót. 

Dlatego rzekłem – dwa filary.

Najpierw ten drugi, potem pierwszy.

Ot i cała tajemnica KABAŁY MIŁOŚCI.

( chcesz się dowiedzieć czegoś więcej o warsztacie terapeutycznym KABAŁA MIŁOŚCI? Zajrzyj tutaj: link )

vseperestroy.ru | autogrubin.ru | vestyrizm.ru | ivotremont.ru | detityt.ru