image
Kursy i Szkoła Tarota Zapraszam na warsztaty terapeutyczne Drzewo Przodków, Warszawa, 04 - 05. 11. 2017 r. Celem warsztatu jest uporządkowanie rodowego karmicznego pola i nawiązania właściwych relacji ze swoimi Przodkami...
 
Czytaj więcej...
image
Jan Witold Suliga - Tarot Historia tarota nie ma kresu, nie bez racji bowiem powiadał Eliphas Levi, że ten, kto się z nim wiąże, bierze na siebie jarzmo łańcucha duchowych wtajemniczeń, które rozpoczynają się od Henocha i Hermesa Trismegistosa, lecz nie kończą nigdzie... Czytaj więcej...
* *
image image

O Zaduszkach i Święcie Zmarłych opowiada dr Jan Witold Suliga

Wszystkich Świętych jest chrześcijańską uroczystością ku czci wszystkich znanych i nieznanych świętych, którzy przebywają już w chwale zbawionych. W tym dniu przypomina się nie tylko osoby oficjalnie uznane za święte, ale wszystkich ludzi, których życie nacechowane było świętością.

Jan Witold Suliga, etnograf i antropolog kultury w rozmowie z Małgorzatą Raduchą w Programie Pierwszym Polskiego Radia, odnosząc się do historii święta powiedział, że kiedy w Średniowieczu to święto nabierało swojego kształtu, ludzie potrafili odnosić się do śmierci z większym dystansem, niż dzisiaj. - Średniowiecze było bardziej wyczulone na śmierć. Wtedy nie uciekano przed śmiercią tak, jak teraz. Umieralność ludzi była znacznie większa. Śmierć była więc czymś oczywistym i codziennym. Kościół w Średniowieczu wychowywał do śmierci, która była rozumiana, jako przejście do innego świata. Temu miały pomagać różne ceremonie, które odbywały się w kościołach – wyjaśnia antropolog.

Jan Witold Suliga dodaje, że obecnie przyzwyczailiśmy się do tego, iż Zaduszki są świętem smutnym, a przynajmniej „zadumanym”. - To wynika z naszej historii i z faktu, że my Słowianie zostaliśmy „ograbieni” z jednego święta „zadusznego”, które wypadało na wiosnę. Pozostało ono w prawosławiu. Było to święto radosne. Spotykano się w specjalnie przygotowanych gajach, bawiono się, śpiewano i tańczono. Elementem tego święta było wyszydzanie się ze śmierci. Nie cieszono się oczywiście z czyjeś śmierci. Drugie święto „zaduszne” Słowian, przypadało na jesieni i rzeczywiście było dniem zadumy – tłumaczy  Suliga.

Chcesz posłuchać? Przejdź tutaj: link

Powązki, 2.11.2008, fot. J.W.Suliga

Kult zmarłych sięga prehistorii. Antropolog kultury Jan Witold Suliga na antenie Superstacji przyznał, że już nasz daleki kuzyn - Neandertalczyk chował swoich przodków i dekorokwał kwiatami ich groby...

Chcesz posłuchać i obejrzeć? Przejdź tutaj: link

O mnie i o tym czym się zajmuję

jws333

Nazywam się Jan Witold Suliga. Z wykształcenia jestem antropologiem kultury, doktorantem Ranchi University w Indiach, z zawodu - wróżbitą, terapeutą i nauczycielem. Moją największą pasją są tarot i kabała, którymi zajmuję się od ponad ćwierćwiecza. Równie długo wróżę tarotem, gdyż jest on doskonałym narzędziem umożliwiającym dokonanie wglądu w duszę i przyszłość człowieka. Moja książka „Tarot. Karty, które wróżą” była pierwszą, oficjalnie wydaną w Polsce publikacją na temat tarota. Jestem autorem wielu innych książek i publikacji poświęconych tarotowi, kabale, angelologii, wierzeniom Słowian, ezoterycznym tradycjom Europy itp. Będąc z powołania nauczycielem lubię dzielić się swoją wiedzą i duchowymi doświadczeniami. Dlatego założyłem Kabalistyczną Szkołę Tarota, prowadzę kursy i lekcje indywidualne dotyczące metod i technik wróżenia tarotem, symboliki tarota, duchowego bhp, mistycznej kabały i innych zagadnień. Jestem również terapeutą, specjalizującym się w terapii uzależnień duchowych, DDA, DDD, zaś opracowana przeze mnie terapia Mandala Duszy stanowi kwintesencję mych duchowych i życiowych doświadczeń. 

Doradztwo

TAROT.25

Karty tarota - konsultacje

Radłowska 6, Warszawa

link   

Zapraszam :)

Kabalistyczna Szkoła Tarota